Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Dzieckiem być

Obraz
Kiedy kończy się dzieciństwo? Fejsbuk, Internet, naukowcy. Wszyscy prześcigają się w udzieleniu jak najbardziej precyzyjnej odpowiedzi na to pytanie. Ostatnio przeczytałam, że młodość kończy się wraz z przekroczeniem magicznej 40. Teoretycznie jestem już więc w połowie, mam przełom, mam jubileusz. Teraz będzie z górki. Ten tekst potraktujcie więc z przymrużeniem oka - mam kryzys wieku średniego. 
Czym tak naprawdę jest dorosłość? Kolejną zmarszczką na czole? Obwisłą szyją? Siwymi włosami? A może umiejętnością brania odpowiedzialności za swoje czyny? Podejmowaniem rozsądnych decyzji? A może po prostu pozbawieniem się złudzeń i wstąpieniem w szeregi szarej bezpłciowej masy?
Otwieram szafę i przez jakiś czas mam nadzieję, że ujrzę tam drzwi do Narnii, gdzie Biała Czarownica poczęstuje mnie zaczarowanym Ptasim Mleczkiem, albo chociaż, że wyskoczy ze środka James Sullivan i mnie przestraszy. Czekam z utęsknieniem na 1 września i moją sowę z Hogwartu. Myślę, że lubiłabym eliksiry. Mogłabym…

Czego uczą się nauczyciele?

Obraz
Dziś rano przy grzankach z serem i gorzkiej herbacie naszła mnie pewna bardzo dziwna myśl: kształcimy się, robimy magistra, doktora, profesora i dzieci. Moi nauczyciele (włączając również studia) to głównie magistrzy. Czy mając w kieszeni profesora fizyki załóżmy lub nawet historii sztuki dajmy na to, jesteś mniej kompetentny niż polonista z magisterką? Więc DLACZEGO nie jesteśmy w stanie nauczyć naszych dzieci podstawowych rzeczy z polskiego (tak się uwzięłam na ten kierunek)? Robi to za nas ktoś, kto tytułem jest jakby "niższy". Robi to za nas w ogóle ktoś inny. 
Druga kwestia - pofilozofujmy trochę! - dlaczego nauczyciel polskiego posyła swoje dziecko do szkoły, gdzie polskiego uczy inny polonista? Konflikt interesów? 
Chrzanić filozofię rodzącą się nad grzankami z serem. 
Pamiętacie jak pisałam, wróć!, żaliłam się, że moje studia to porażka? Od tamtego czasu minęło jakieś 7 miesięcy. Co się zmieniło? Rzućmy okiem.
Dalej uważam, że schrzaniłam maturę. Dalej uważam, że le…