Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2014

Gena Showalter - Alicja w Krainie Zombie

Obraz
Tytuł: Alicja w Krainie Zombie
Tytuł oryginału: Alice In Zombieland
Autor: Gena Showalter
Wydawnictwo: Mira
Ilość stron: 505
Ocena: 5/10











„Jej ojciec miał rację. Potwory istnieją… By pomścić śmierć rodziny, Alicja musi się nauczyć, jak walczyć z zombi. Nie spocznie, dopóki nie odeśle każdego żywego trupa z powrotem do grobu. Na zawsze.”
„Żałuję, że nie mogę cofną się w czasie i w wielu sprawach postąpić inaczej. Powiedziałabym swojej siostrze: nie. Nigdy nie błagałabym matki, by porozmawiała z ojcem. Zasznurowałabym usta i przełknęła te nienawistne słowa. Albo chociaż uściskałabym siostrę, mamę i tatę po raz ostatni. Powiedziałabym, że ich kocham. Żałuję… tak, żałuję.”
Tymi oto słowami kończy się wstęp do historii Alicji, której życie z dnia na dzień zmienia się o 180 stopni. Główną bohaterkę poznajemy podczas sielankowej sceny z udziałem jej młodszej siostry. Mamy okazję prześledzić wspomnienia Ali dotyczące tańczącej w ogrodzie Emmy. Nietrudno sobie przedstawić tę scenę w pastelowych, spokoj…

Cassandra Clare – Mechaniczna księżniczka

Obraz
Tytuł: Diabelskie maszyny. Tom III:Mechaniczna księżniczka
Tytuł oryginału: The Clockwork Princess. The Infernal Devices – Book Three
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 543
Ocena: 10/10









„Mroczna sieć zaczyna się zaciskać wokół Nocnych Łowców z Instytutu Londyńskiego. Mortmain planuje wykorzystać swoje Piekielne Maszyny, armię bezlitosnych automatów, żeby zniszczyć Nocnych Łowców. Potrzebuje jeszcze tylko ostatniego elementu, żeby zrealizować swój plan. Potrzebuje Tessy Gray, Charlotte Branwell, szefowa Instytutu Londyńskiego, rozpaczliwie stara się znaleźć Mortmaina, zanim ten zaatakuje. Ale kiedy Mortmain porywa Tessę, chłopcy, którzy roszczą sobie równe prawa do jej serca, Jem i Will, zrobią wszystko, żeby ją uratować. Bo choć Tessa i Jem są zaręczeni, Will jest zakochany w niej jak zawsze.”
Ktoś napisał, że ta książka zostawi Cię płaczącego na podłodze… Przez kilka dni. Ja dość długo powstrzymywałam się z napisaniem tej recenzji. Dlaczego? Recenzja jest tak jakby ostatni…