Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Virginia C. Andrews – Kwiaty na poddaszu

Obraz
Tytuł:Kwiaty na poddaszu
Tytuł oryginału: Flowers in the Attic
Autor: Virginia C. Andrews
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 379
Ocena: 8/10










„Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice mieszkający w ogromnej posiadłości wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, a odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, stawia rodzeństwo w obliczu nieuniknionej katastrofy.”
„Kwiaty na poddaszu” już od jakiegoś czasu stały na mojej półce, zapomniane i niedocenione, bo ja przecież nie lubię obyczajówek. Kojarzą mi się z wszechogarniającą nudą, która wyziera do mnie z każdej przewracanej strony i niczym złośliwy chochlik wystawia moją c…

Cassandra Clare – City of Bones

Obraz
Tytuł:Miasto kości

Tytuł oryginału: City of Bones

Autor: Cassandra Clare

Wydawnictwo: MAG

Ilość stron: 507

Ocena: 10/10









(#15) Ruth Newman – Bal absolwentów

Obraz
Tytuł: Bal absolwentów
Tytuł oryginału: Twisted Wing
Autor: Ruth Newman
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 280
Ocena: 6/10











„Bohaterowie - studenci z Cambridge.
W roli detektywa - młody, wybitnie utalentowany psychiatra, dobrze wychowany i wrażliwy.
Ofiary - najpiękniejsze studentki.
Motyw – nieznany.
Zbrodniarz:
a. Psychopatyczny seryjny morderca?
b. Ktoś spośród studenckiej światowej elity?
c. A może Rzeźnik z Cambridge to nie jedna osoba?
Bo zabić mógł każdy z nich.
Zakończenie – jakiego jeszcze nie było”

No to może na początek zacznijmy od tego, że trochę się za wami stęskniłam. Za pisaniem również, bo ostatnimi czasy średnio mi szło. Zwłaszcza pisanie opowiadań i wierszy, nad czym ubolewałam niezmiernie. Może to przez ten mój specyficzny melancholijny nastrój, który mnie dopada. Albo przez szkołę. Dużo prac domowych, zwał nauki, dodatkowo matura prześladująca mnie na każdym kroku i studniówka, na którą oczywiście nie mam z kim pójść. Ale dość już gorzkich żalów, bo mój blog zmieni się wkrótce w int…

#14 Czwartek.

Obraz
Wiem, wiem... Mam nadzieję, że wybaczycie mi mój dzisiejszy melancholijny nastrój.

„Wiem, ciężko powiedzieć, jak bardzo jesteś zagubiony,
Gdy masz nadzieję, że to, czego potrzebujesz znajdziesz za kolejnymi drzwiami.
Za każdym razem gdy cierpisz, nie chcę żebyś się zmieniał,
Bo przecież każdy ma nadzieje - w końcu jesteś tylko człowiekiem.
Czasem czujemy, że chcemy być kimś innym,
Czujemy, że tak naprawdę nigdzie nie przynależymy.
To uczucie nie jest smutkiem, to uczucie nie jest radością,
W pełni je rozumiem, proszę przestań płakać.

Proszę nie odchodź, chcę żebyś został.
Błagam Cię, proszę nie odchodź.
Nie chcę byś nienawidził, za to co Cię skrzywdziło.
Świat to tylko iluzja, która próbuje Cię zmienić.”